Wyprawa na Turbacz.

Dnia 21.10 grupa 30 członków I sympatyków Okocimskiego Klubu
Narciarskiego w Brzesku wyruszyła autokarem do Nowego Targu
aby stamtąd udać się na pieszą wędrówkę poprzez pasmo Gorców.
Przewodnikiem merytorycznym jak i też duchowym wyprawy był
ks. Józef Drabik, który posiada uprawnienia przewodnika
beskidzkiego jak i jest zapalonym narciarzem i oczywiście
członkiem OKN-u.

Pogoda dopisała znakomicie, było ciepło, słonecznie, a dobra
widoczność pozwalała podziwiać rozległą panoramę: od południa
roztaczał się widok na Kotlinę Orawsko-Nowotorską zamkniętą
pasmem Tatr i Pienin, od wschodu jak na dłoni widoczne były
szczyty Pasma Radziejowej, a na zachodzie pojawiał się co
jakiś czas majestatyczny zarys Babiej Góry.

Jesień ubarwiła liście wszystkimi odcieniami żółci, brązu
i czerwieni co stwarzało tak piękne widoki, że co kawałek
drogi zatrzymywaliśmy się, by uwiecznić ten nastrój na
zdjęciach. Wprowadzeniem do pełnego przeżywania wyprawy zajęła
się dwójka wirtuozów gitary, czyli Beata Jaros
i Andrzej Piotrowski, którzy mobilizowali nas do wokalnych
popisów w temacie piosenki turystycznej.

Trasa nasza wiodła wzdłuż prawie całego pasma Gorców, liczyła
około 30 km. Szlakiem wędrówek biskupa Wojtyły, stąd nazwa
"szlak papieski". Pod szczytem Turbacza, zatrzymaliśmy się przy
kapiliczce "papieskiej" czy inaczej zwanej "pasterską"
wybudowanej przez górali w 1979 r. z okazji I wizyty
Ojca Świętego w Polsce. Bardzo rzadko zdarza się, by podczas
jednodniowej wędrówki odwiedzić aż trzy schroniska, a nas
właśnie taka przyjemność spotkała. Szczególnie długo
celebrowaliśmy pobyt w schornisku pod szczytem Turbacza, gdzie
spożyliśmy smaczny obiad i rozleniwieni, ale jednak popędzani
perspektywą jeszcze długiej drogi, udaliśmy się w kierunku
Starych Wierchów. Tutaj pobyt był już o wiele krótszy, a jego
największą atrakcją był zakup oscypków u młodego adepta sztuki
pasterskiej. Popędzani szybko kończącym się dniem ruszyliśmy
na Maciejowi, gdzie dotarliśmy praktycznie przy zachodzie słońca.
Ostatni, prawie dwugodzinny marsz do Rabki odbywaliśmy już
w prawie całkowitych ciemnościach oświetlając drogę jedną latarką
i kilkoma telefonami komórkowymi. Mimo ogromnego zmęczenia
całodzienną wędrówką humory w autobusie były znakomite i cała
droga powrotna upłynęła w rytmach piosenek turystycznych.

Wszystkich zainteresowanych uczestnictwem w zajęciach sportowych
OKN-u zapraszamy w środę w godz.18-20 na kręgielnie przy
ul. Browarnej 13a, gdzie będą pełnić dyżury członkowie zarządu
naszego klubu.

Kazimierz Brzyk